W bazie odnaleźliśmy następujących osób szukajacych swojej drugiej połowki dla miasta Łańcut

Główny Urząd Statystyczny podaje, że 26 proc.

Zapisani Sobie - katolicki portal randkowy - chrześcijańskie randki internetowe

Część z nich żyje tak na skutek świadomej decyzji, inni wciąż poszukują drugiej połówki, na przykład na imprezach typu speed dating - szybkich randkach, gdzie w kilka minut można nawiązać znajomość i zdecydować, czy warta jest kontynuacji. Specjalne imprezy i wyjazdy dla singli to nic nowego. Jednak ostatnio, przeglądając Facebooka, widzę coraz więcej aktywności znajomych, związanych z takimi eventami, ale w wersji chrześcijańskiej. Jeden z organizatorów tego typu wydarzeń podaje, że jednorazowo bierze w nich udział nawet osób.

Archiwum bloga

Dla mnie to za duży tłum, dlatego postanowiłam zainteresować się bardziej kameralną imprezą. Impreza odbywała się w warszawskim klubie "Proxima". Była sobota, godzina , gdy wchodziłam do klubu. Pierwsze spostrzeżenie: wygląda to zupełnie normalnie, niepozornie. Na sali stało 26 stolików, na każdym z nich numerek. Organizatorzy zapytali mnie przy wejściu, czy brałam już wcześniej udział w chrześcijańskich randkach. Odparłam, że nie. W kilku zdaniach wytłumaczyli mi, na czym polega speed dating i wręczyli instrukcję, "dekalog singielki" oraz formularz do wystawiania ocen panom.

Następnie miałam napisać imię na identyfikatorze i zająć miejsce przy stoliku numer Zanim rozpoczęło się randkowanie, miałam chwilę, żeby zaznajomić się z rozdawanymi kartkami. W instrukcji napisane było: "speed dating ma jedną główną zasadę — nawiązanie relacji".

Dołączyli także porady, o czym rozmawiać z partnerem. Przede wszystkim radzili, żeby zapomnieć o standardowych pytaniach: "Skąd pochodzisz? Zamiast tego zaproponowali, aby zacząć dialog od "absurdalnego stwierdzenia", na przykład: "Założę się, że zimą nosisz zielone skórzane rękawiczki".

Szczecin randki

Podobno wybije to rozmówcę z typowego toku rozumowania. Na deser zostawiłam sobie do przeczytania "dekalog singielki". To był pierwszy moment, kiedy poczułam się dziwnie.

PANDEMIA KORONAWIRUSA:

W drugim punkcie napisali: "Zadbaj o swój wygląd. To, czy druga osoba wyda nam się interesująca, w dużej mierze zależy od tego, czy nam się spodoba wizualnie. Nie bądź zgarbiona, bądź damą! Nie bój się wyglądać atrakcyjnie". Dekalog to zbiór podstawowych nakazów moralnych, więc zaskoczyło mnie poruszenie względów estetycznych.

Dopiero ostatnie "przykazanie" mówiło jasno uczestnikom imprezy: "Stawiaj Pana Boga na pierwszym miejscu". Przytoczyli słowa św. Ignacego: "Módl się jakby wszystko zależało od Boga, ale działaj jakby wszystko zależało od Ciebie".

Chrześcijańskie randki • KampNews

Rozpoczęcie zbiorowej randki oznajmił pierwszy dzwonek, później rozbrzmiewał co 5 minut. Był to znak do zmiany partnerów - panie pozostawały przy swoich stolikach. Panowie przesiadali się o jedno miejsce, do kolejnej kandydatki. Naprzeciw mnie siadł pierwszy kandydat. Musieliśmy zacząć od obowiązkowych formalności, czyli przypisania imienia do numerka. Następnie przystąpiliśmy do rozmowy. Zwyczajny student, raczej z kategorii tych nieśmiałych. Dialog - klasyczny, nie posłuchaliśmy porad organizatorów.

Paweł zapytał, czym się zajmuję w życiu, w jaki sposób spędzam wolny czas. Na takich pytaniach upłynęło 5 minut. Dzwonek, naprzeciw siada następny mężczyzna. Przy kolejnej osobie nie było już tak zwyczajnie. Zapytałam Michała, czego szuka na takim spotkaniu. Odpowiedział: - Jestem z Podkarpacia i Duch Święty mi powiedział, żebym tu przyjechał. Na co dzień pracuję z młodzieżą i staram się ich językiem katechizować. Cały czas opowiadam im o Bogu.

To prawdziwe źródło tego, co dzieje się w naszym życiu. Dzwonek, następny.


  1. Poznaj kogoś z wartościami na szybkiej randce. Poznajki łączą w Lublinie.
  2. Szukaj podkarpackie (20134)!
  3. sieciechów randki dla seniorów?
  4. Wydarzenia.

Odparłam, że jestem miłośniczką klasyki i po prostu lubię czerń. Oburzony wyznał: - Przecież to szatański kolor.

Po czym dodał: - Czy ty w ogóle chodzisz do kościoła? Należysz do jakiejś zorganizowanej grupy religijnej? Nawet nie zdążyłam odpowiedzieć, a on zdążył zmienić wątek. Zaczął opowiadać o specjalnych mszach dla singli i polecać portale randkowe, na których mogę znaleźć wierzących mężów. Ale czy wiernych? W tym przypadku te 5 minut zdecydowanie się dłużyło. Następny randkowicz, o imieniu Damian, zapytał, jakiej muzyki słucham.

Oznajmiłam, że to zależy od nastroju i że lubię zarówno alternatywną, jak i klasyczny jazz. Ewidentnie nie nadawaliśmy na tych samych falach, poza tym coraz bardziej mnie irytował. Pierwsza taka wycieczka, a może nie ostatnia :D.

Język polski

Skansen robi niesamowite wrażenie. Rekonstrukcje, pozamykane drzwi i zakazy dotykania W takim starochłopskim stylu. Domy kryte słomą nawet wystające sod spodu elementy "szkieletu" nie zmieniają mojego podejścia , stare młyny z różnych rejonów, szkoła, kościół Można się wczuć w klimat Jakbyście się tam wybierali to polecam poprosić o audioprzewodnika. Jest darmową ewentualnością, a na pewno przyjemniej i efektowniej spędzicie tam czas. Ciekawostką jest to że przez Kolbuszową płynie Nil :D Nie, nie, ta rzeczka nie ma nic wspólnego z Egiptem i nie bierze swojego początku w jeziorze Wiktorii :D ale słowo daję że widziałem coś jakby kajmana Wnętrze XIX izby.

Mielec   W Mielcu nie pobyliśmy za długo. Dowiedzieliśmy się jedynie od miejscowych że "tutej nie ma co zwiedzać, a po magnesy na lodówkę to na osiedle idźcie! Na osiedle co prawda nie poszliśmy swoją drogą to nie wiedzieliśmy nawet które i gdzie ono się znajduje , zamiast tego udaliśmy się n rynek na którym znajduje się gryf - herb Gryfitów w Mielcu wyodrębnił się z Gryfitów ród Mieleckich. Zamiast tego udaliśmy się do pałacu Oborskich, gdzie jak się okazało trwał festyn z okazji dnia dziecka i załapaliśmy się na zwiedzanie i cukierka :D.

W oczekiwaniu na pociąg, zamiast siedzieć w poczekalni w Rzeszowie pojechaliśmy do Łańcuta.